Analiza chłonności odpowiada na najważniejsze pytanie inwestora: ile i czego można na danym terenie wybudować. Punktem wyjścia są dokumenty — plan miejscowy, plan ogólny lub warunki zabudowy — oraz mapa zasadnicza.
Zapisy przekładam na realne parametry zabudowy i od razu sprawdzam je rysunkiem: układem budynków, dojazdami, miejscami parkingowymi, lokalizacją śmietnika i zielenią.
Wynik to czytelne opracowanie zagospodarowania (PZT) wraz z tabelą parametrów, z którego wprost wynika skala możliwej inwestycji.